piątek, 6 stycznia 2012

/660/ zjedzony przez lenistwo.

Wolny piątek, o tak! Wyspałem się i nie musiałem wstawać kiedy za oknem jeszcze ciemno jest jak to bywa prawie codziennie. Nie znoszę wtedy wstawać, potykam się o własne nogi, wpadam na meble, otwieram drzwi od pokoju a tam zazwyczaj Cessily w takim samym stanie człapiąca do kuchni... Jakby praca nie mogła zaczynać się o 9 przynajmniej... No ale marudzić nie będę, za tydzień zaczną mi się dwutygodniowe ferie, szybciej w tym roku niż poprzednim. Nie mam zielonego pojęcia co w nie będę robić, wiem jedynie, że w połowie ich mam zjazd na studiach - buu... Fajnie by było gdzieś wybrać się w nie, ale nie mam pomysłu chwilowo gdzie... Więc jak macie jakieś fajne pomysły to dawać, trzeba pomóc tak kochanemu człowiekowi jak ja (tak, tak, ja też słyszę właśnie śmiech w swojej głowie :D).


A dziś wstałem z łóżka - sukces! Ba, nawet śniadanie sobie zrobiłem - wiem, wiem, boski jestem! Niestety jeszcze nie ubrałem się, ale nie wszystko na raz, myślę, że tak za trzy godziny spodnie uda mi się włożyć :D potem pomyślę o pozostałych częściach mego ubioru :D Tak, tak, jestem dziś rozlazły i dobrze mi z tym! Jutro znowu studia, więc muszę dziś korzystać z wolnego ile wlezie! A wieczorem może jakiś miły spacer, choć niby mój internetowy termometr i pogodynka wskazują, że zimno i że śnieg... wyglądam za okno a tam śniegu ani widu, ani słychu, ale ja tam się nie znam, skoro internetowa pogodynka mówi, że jest śnieg, to jest... :D

Dobra, piszę dziś bez składu i ładu, zatem idę sobie, miłego dnia panie i panowie! ;)

PS: A może by tak w końcu opracować, posprawdzać ten stos papierów z pracy co leży przy łóżku... hmm... eee, wezmę przykład z Agol - juuuuuuuuuuutro! :D:D:D

24 komentarze:

  1. Ja się w ferie wybieram do Poznania, ale to dopiero za miesiąc.
    Niestety wyjazd w ciepłe kraje na razie odpadł, bo nie jest tam tak ciepło jak tego oczekuję :P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. == erjota: Poznań?:> lepiej do stolicy się wybierz :D

    == yomosa: oj tam, oj tam ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. też się dzisiaj lenię, bo pogoda naprawdę nie zachęca do aktywności zewnętrznych. i już bym wolał nawet śnieg, zamiast tego obecnego naciapanego świata za oknem.
    ale jutro trza się ogarnąć, zrobić zakupy i francuskiego się pouczyć!
    wszyscy wolą jutro. ;P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Zazdroszczę Ci tych ferii, kurde, mnie czekają kolosy z całego semestru, a za niecałe dwa tygodnie zaczynają się egzaminy, i jak ja mam to przeżyć z tym moim lenistwem?? Ty lepiej nie bierz ze mnie przykładu, tylko wymyśl jakiś sposób na przezwyciężenie tego, no i nie zapomnij się nim podzielić... ;D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Wiesz, gdzie możesz zawitać ;> A co do papierków, to też powinienem się za nie zabrać, ale kompletnie nie mam na nie ochoty...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Stolicę też biorę pod uwagę, ale dojazd pociągiem mnie nie nastraja optymistycznie. Do Poznania mam o połowę szybciej :D
    Poza tym Stolicę już kilkakrotnie zwiedzałem :P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. == Hellion: wow, ciągle mnie czymś zaskakujesz :P uczysz się francuskiego? fajnie :)

    == Agol: tym bardziej mi miło, że ja będę leżał brzuchem do góry a inni będą się uczyli/pracowali :P wtedy odpoczywa się lepiej :D

    == Pan McQueen: zobaczy się, choć do Krakowa zazwyczaj wiosną wpadam :P

    == erjota: pff, nie to nie :P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. i hiszpańskiego. po 'szkolnych' angielskich i niemieckich postanowiłem spróbować czegoś zupełnie innego. tylko jeszcze przydałby się dodatkowy dzień w tygodniu, żeby nie zwariować z braku czasu. ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. A co ja będę robić w tej stolicy, hę?? :>

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. == Hellion: haha, sporo tego :P Ty masz w ogóle czas na życie prywatne?:D

    == erjota: no wiesz, stolica duża, da się coś porobić, poznałbyś też fajnego blogowicza :D:D:D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. możemy ponegocjować :D
    ja uległy bywam, znaczy ugodowy :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. == erjota: no to pomyślimy, do Twoich ferii jeszcze kawałek :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. mam, chociaż nie wiem, jakim cudem. miewam nawet czas na lenia. ;P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. Padłem! :D Więc chyba sam rozumiesz, że musiałem się podzielić. :P
    http://s3.amazonaws.com/data.tumblr.com/tumblr_lx4yy3TpDz1r08enqo1_1280.png
    http://s3.amazonaws.com/data.tumblr.com/tumblr_lx4yy3TpDz1r08enqo2_1280.png

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. == Hellion: uff, to dobrze, że masz czas na lenistwo, to znaczy, że jesteś człowiekiem a nie cyborgiem jak już zacząłem podejrzewać :P a link może być, choć myślałem, że coś fajniejszego :P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. czym sobie zasłużyłem na miano cyborga?! ;>
    a historyjka mnie rozłożyła, bo zawsze podejrzewałem, że mamy nadprzyrodzone moce. ;PP

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  17. leniuszek jak zawsze hihihihih :PPP

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  18. == Hellion: nie no, byłbyś cyborgiem jakbyś tylko ciągle pracował lub studiował czy coś tam :P a skoro masz czas wolny to wszystko gra :P

    == Max: no ba... bez lenistwa nie byłbym sobą ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  19. Prawdopodobnie będę na początku lutego w stolicy
    3-4 lutego jest konferencja
    a skoro to jest to piątek i sobota, to pewnie przyjadę w czwartek i wrócę w niedzielę lub poniedziałek :))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  20. == erjota: rozumiem, że to zaproszenie na kawę lub piwo?:D:D:D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  21. hmmm... na taką ofertę powiedziałbym stanowcze "czemu nie" :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  22. == erjota: to jak już będziesz miał pewność co do stolicy to czekam na wieści, adres mailowy w prawym górnym rogu ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  23. spoko:) jutro postaram się na konferencję zapisać i przy okazji wydać z tego tytułu 200 zł ;]

    OdpowiedzUsuń na zawsze