niedziela, 15 stycznia 2012

/666/ odnalzałem się. znowu.

Niedziela. Idealny dzień na notkę 666 :D

Wczorajsze upijanie się troszkę nie wyszło. Towarzystwo w postaci Artemida troszkę nawaliło, bo nie chciał alkoholować się... heh, więc i mi przeszła ochota na picie. Troszkę za to potańczyłem sobie rozpychając się łokciami, bo troszkę ciasnawo było... W dodatku zostałem zmiażdżony obcasem przez pewną panią, mój but się dziwnie wgniótł... heh... :D 


W każdym razie to wyjście poprawiło mi humor, patrząc na tych wszystkich ludzi (nie wiem dlaczego, ale przypominali mi zwierzęta - pawie, dziki, żyrafy :D:D:D), zdałem sobie sprawę (po raz setny chyba), co powinno być w moim życiu na pierwszym miejscu i to odkrycie bardzo mnie ucieszyło. Wczorajszego randkowicza (nazwijmy go Juan) nie skreślam, spotkam się z nim ponownie, to już wiem na pewno. Kto wie, może te moje motyle w brzuchu są bardzo nieufne (albo leniwe) i dlatego nie fruwały jak oszalałe za pierwszym razem. Pożyjemy, zobaczymy.

A od dziś oficjalnie zaczynam ferie i jest mi z tym bardzo dobrze!!! :)

8 komentarze:

  1. Ależ Ci zazdroszczę tych ferii!
    A motyli nie poganiaj, tylko wykaż cierpliwość - motyl zawsze wie najlepiej, kiedy się ma przepoczwarzyć. ;)
    P.S. Nowy Sherlock Holmes jest bardzo udany. Koniecznie wybierz się do kina czyli.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. byłem już na nim ;) miałem tu go opisać, ale jakoś chęci zabrakło ;) i fakt, podobał mi się, choć szkoda mi tej kobiety, co zabili ją na początku :/ bardzo ją lubiłem, heh...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Irene? Właśnie skończyłem drugą książkę o jej przygodach, gdzie gościnnie pojawia się również Sherlock. Wciąga.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. ano Irene. nie wiedziałem, że jest książka o jej przygodach.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. to już wiesz -> info czeka na Ciebie na mailu. ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Odpowiedzi
    1. przynajmniej nudzić się nie będziesz ;)

      Usuń na zawsze
  7. ja mam czterodniowe ferie i się kończą już :(( Tobie to dobrze :) zazdrość mnie zżera :)) miłego wypoczynku zatem życzę

    OdpowiedzUsuń na zawsze